Siatkówka

Środek tabeli na miarę możliwości

Meczem Grot Budowlani Łódź – Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz rozpocznie się w Lidze Siatkówki Kobiet druga część sezonu 2018/19 – faza play off. Wymieniona dwójka drużyn oraz ŁKS Commercecon Łódź – BKS PROFI CREDIT Bielsko-Biała walczyć będą o miejsca 3-6. Na zwycięzców w tych parach czekają Chemik Police i Developres SkyRes Rzeszów.

– Układ sił w czołówce jest podobny jak w poprzednim sezonie – mówi Jacek Skrok trener E.Leclerc Radomki Radom, która w fazie zasadniczej zajęła siódme miejsce tuż za najlepszą szóstką. – Chemik pokazał swoją siłę, nie miał sobie równych. Dobrą grę w pierwszej części sezonu potwierdził zdobyciem Pucharu Polski.

Piąte miejsce zajął Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz. – Ten zespół zasłużył na pozytywną ocenę. Prezentował stabilną formę. Dość dobrze grał z najlepszymi. Ma w składzie doświadczone zawodniczki i niewykluczone, że bydgoszczanki nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa – zapewnia Jacek Skrok.

E.Leclerc Radomka Radom jest beniaminkiem w Lidze Siatkówki Kobiet. – W trakcie sezonu w naszym klubie wiele rzeczy ulegało zmianie. Przed sezonem mówiłem o zajęciu miejsca w środku tabeli i to nam się udało. Jest to pozycja na miarę naszych możliwości, choć gdyby niektóre mecze potoczyły się inaczej moglibyśmy się znaleźć w szóstce. Teraz powalczymy o siódmą lokatę. Potrafiliśmy też wypełnić trybuny naszej hali. Uczyniliśmy kolejny krok do umocnienia ligowej, kobiecej siatkówki w Radomiu – mówi Jacek Skrok.

Zdaniem radomskiego szkoleniowca w meczach LSK zobaczyliśmy sporo młodych zawodniczek, które poczyniły postępy. – Julia Nowicka zrobiła kolejny krok do przodu. Pokazała, że może kierować grą zespołu, ma charakter do sportu i do brania ciężaru gry na swoje barki.  Poza bielszczanką pozytywnie możemy wypowiadać się m.in. o Zuzannie Góreckiej czy młodych siatkarkach z Bydgoszczy – podkreśla Jacek Skrok.

(źródło: lsk.plps.pl)

Comment here