Siatkówka

Energa miała więcej …energii

E.Leclerc Radomka Radom przegrała z Energą MKS Kalisz w pierwszym meczu o siódme miejsce w Lidze Siatkówki Kobiet.

O losach meczu zadecydował tie break. Piątą wymianę lepiej rozpoczęły radomianki. – Do grona punktujących dołączyła Sakradzija, ale pomimo obiecującego początku szybko znów mieliśmy wyrównanie (3:3). W kaliskiej ekipie brakowało asekuracji, od bloku odbijała się raz po raz Lazić i dlatego na parkiecie znów widzieliśmy Kingę Dybek. Błąd podwójnego odbicia Budzoń uspokoił zawodniczki Radomki (6:3), ale chyba nazbyt wcześnie – relacjonuje siatka.org.

Zawodniczki z Radomia nie radziły sobie w ataku na wysokiej piłce. – A tylko takie mogła w tym fragmencie meczu wystawiać swoim skrzydłowym Grabka. Kolejne sześć punktów padło łupem MKS-u (6:9). Radomianki zabrały się za odrabianie strat, pomogły w tym Shafagat Alishanova i Julita Molenda, ale w ważnym momencie w siatkę zaatakowała Sakradzija (10:13) – podkreśla ogólnopolski serwis.

Spotkanie zakończył błąd podwójnego odbicia po stronie gospodyń. Rywalki wygrały tie break 15:11. Tytuł MVP odebrała Alicia Ogoms. Po sobotnim meczu to kaliszanki staną przed szansą wywalczenia 7. lokaty w rozgrywkach siatkarskiej ekstraklasy kobiet.

E.Leclerc Radomka Radom – Energa MKS Kalisz 2:3 (25:22, 16:25, 22:25, 26:24, 11:15)

Radomka: Grabka, Sakradzija, Bałucka, Abercrombie, Biała, Ponikowska, Drabek (libero) oraz Samul (libero), Pelczarska, Molenda, Borawska, Szczepańska-Pogoda.

MKS: Budzoń, Kecman, Ogoms, Miros, Lazic, Janicka, Kulig (libero) oraz Głowiak (libero), Wawrzyniak, Strózik, Brzezińska, Dybek.

 

W INNYCH MECZACH I TABELA

 

(fot: radomka.com.pl)

Comment here