Siatkówka

Cerrad Czarni Radom na piątkę

Cerrad Czarni Radom pokonali PGE Skrę Bełchatów w trzecim meczu play off o piąte miejsce. 

Radomski zespół zajął piąte miejsce. Mistrz Polski z poprzedniego sezonu uplasował się na szóstej pozycji. Przypomnijmy, że pierwsze dwa mecze, które odbywały się odpowiednio w hali w Radomiu, jak i hali Energia, kończyły się tie breakami. Zawsze wygrywali gospodarze, a dopiero trzeci mecz miał ostatecznie zadecydować o tym, która ekipa zajmie piąte miejsce na koniec sezonu.

Pierwszy set miał dość dziwny przebieg. PGE Skra rozpoczęła spotkanie lepiej od rywali, dużo blokowała i seriami zdobywała punkty (7:2). Wydawało się, że prowadząc 15:8 bełchatowianie już nie oddadzą zwycięstwa, ale zaczęli popełniać wiele błędów. Cerrad Czarni momentalnie to wykorzystali, dogonili gości i wyszli na prowadzenie i oni wygrali partię 25:19.

Na początku drugiego seta Cerrad Czarni kontynuowali lepszą grę od PGE Skry i szybko wyszli na prowadzenie 7:3. Z dobrej strony pokazał się jednak Milan Katić, który zastąpił Artura Szalpuka i przy jego zagrywce PGE Skra wyrównała na 9:9. Bełchatowianie prowadzili już dwoma punktami. Jednak w końcówce znów Cerrad Czarni okazali się lepsi – wygrali 26:24 i prowadzili już 2:0.

W trzecim secie znów prym wiedli gospodarze. PGE Skra nie ustrzegała się błędów, a na tablicy wyników szybko pokazał się wynik 8:2 dla Cerradu Czarnych. Choć swoją drużyną zagrywką próbował ratować kapitan Mariusz Wlazły, to jednak gospodarze wciąż dominowali. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 3:0 dla Cerradu Czarnych. MVP Dejan Vinćić. W serii do dwóch zwycięstw radomianie wygrali 2-1.

Cerrad Czarni Radom – PGE Skra Bełchatów 3:0 (25:19, 26:24, 25:18)

Cerrad Czarni: Vincić, Filip, Żaliński, Fornal, Pajenk, Huber, Ruciak (libero) oraz Wasilewski (libero), Kwasowski, Ostrowski.

PGE Skra: Łomacz, Wlazły, Ebadipour, Szalpuk, Kłos, Kochanowski, Piechocki (libero) oraz Katić, Teppan, Droszyński, Orczyk.

(źródło: plusliga.pl/fot:wksczarni.pl)

Comment here