Siatkówka

Ekstraklasa wymaga rozwoju

Z prezesem E.Leclerc Radomki Radom Thomasem Renardem-Chardin o minionym, debiutanckim sezonie w Lidze Siatkówki Kobiet, o zdobytym doświadczeniu oraz planach na przyszłość rozmawiał serwis radomka.com.pl. 

Jak Pan podsumuje debiutancki sezon E.Lecler Radomki Radom w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce?

Rok temu jeszcze nie wiedzieliśmy, że będziemy grać w Lidze Siatkówki Kobiet. Pojawiła się propozycja nie do odrzucenia którą wykorzystaliśmy. Nastąpiła taka szybsza realizacja naszego marzenia o grze w najwyższej klasie rozgrywkowej i na ten skok z pierwszej ligi do ekstraklasy zdecydowaliśmy się też dla kibiców w Radomiu i dla Miasta. Ten pierwszy sezon, jako beniaminek był według mnie zdecydowanie udany i udowodniliśmy ze to była dobra decyzja. Przed startem rozgrywek w ciemno byśmy brali 7. miejsce na koniec sezonu zasadniczego i 8. po fazie play-off.

Takie były założenia przed sezonem?

Celowaliśmy w miejsca 6-8 więc ten wynik sportowy jest satysfakcjonujący. Graliśmy bez żadnej presji w tym pierwszym sezonie i wydaje mi się, że udowodniliśmy, iż Radom nie tylko jest gotowy na grę w LSK, ale też potrafimy zorganizować świetne, emocjonujące widowiska sportowe. Wspaniałą pracę wykonali nasi kibice, którzy dopingowali zespół podczas meczów. Pokazaliśmy się od dobrej strony marketingowej i wizualnej np. zmieniając wygląd hali MOSiR. To były nasze atuty w tym sezonie. Po ciężkim początku w Lidze wiedzieliśmy, że uda nam się podnieść i udało nam się odbudować więc tak, pierwszy rok gry w LSK był jak najbardziej udany.

Dużo drużynie dały występy w LSK?

Podczas tego roku uczyliśmy się wielu nowych rzeczy. Uczyliśmy się tej „dużej siatkówki”. Nie tylko w sprawach kontraktowych z zawodniczkami, ale też z managerami, na co trzeba zwracać uwagę, jak rozmawiać, negocjować. To naprawdę wniosło dużo nowej wiedzy, ale też otworzyło nam drzwi na nowe kontakty czy partnerstwa biznesowe. Pokazaliśmy też, że jesteśmy stabilnym finansowo Klubem i dostaliśmy dzięki temu informacje, że zawodniczki z Polski oraz z innych krajów, reprezentantki swoich krajów, chciałyby grać w Radomce co dobrze świadczy o Klubie.

Jakie są cele E.Leclerc Radomki Radom na kolejny sezon?

Jakie mamy cele na ten rok? Na pewno zagrać w fazie play-off w najlepszej szóstce. Tak staramy się zbudować drużynę, żeby móc powalczyć o te najlepsze miejsca. Jeśli udałoby się awansować w tej fazie, zagrać w półfinale to byłaby już dla nas taka wisienka na torcie.

Wiemy, że w drużynie zajdą zmiany kadrowe. Szykujecie się do zakontraktowania kilka nowych zawodniczek

Na początku chciałem podziękować zawodniczkom które były z nami w tym sezonie, które na parkiecie dawały z siebie wszystko. Zostawiły dla drużyny serce na boisku i walczyły w każdym meczu, nie zawsze wygranym. Dziękuję im też za to, że uwierzyły w nasz projekt, to bardzo ważne, bo to dzięki nim mieliśmy tak udany sezon i możemy marzyć o wyższych miejscach w kolejnych.
Chcemy zostawić szkielet drużyny z ostatniego sezonu, więc z sześcioma dziewczynami będziemy chcieli przedłużyć kontrakt, już jesteśmy po rozmowach z kilkoma z nich. Co do nowych zawodniczek rozglądamy się nie tylko patrząc na aspekt finansowy, ale też ich potencjał. Musimy oczywiście mieć doświadczone zawodniczki, ale stawiamy również na młode siatkarskie talenty. Jeśli naszym celem jest czołowa szóstka, musimy także zakontraktować zawodniczki które już na tym poziomie grały, miały do czynienia z tą presją i walką o najwyższe cele…

Czy zmiany dotkną sztab szkoleniowy?

Przed ogłoszeniem jakichkolwiek transferów chcę z dumą podkreślić, że trener Jacek Skrok zostaje z nami na kolejny sezon. To radomianin i bardzo doświadczona osoba i nie wyobrażam sobie drużyny bez niego. Pozostałe ruchy kadrowe będziemy ogłaszać już niebawem, pierwszy z nich ogłosimy lada dzień.

Przed ogłoszeniem transferów? Czyżbyście szykowali jakąś bombę transferową?

Możecie być pewni, że nie tylko jeden taki transfer ogłosimy. Nie mogę w tej chwili powiedzieć nic więcej, ale i kibice, i świat siatkarski będą po ogłoszeniu naszych transferów mocno zaskoczeni jaki skład udało nam się zbudować.

Przeskok z I Ligi do LSK to było duże wyzwanie dla całego klubu? Udało Wam się wejść na ten ekstraklasowy poziom organizacyjny? Jak Pan Prezes ocenia tą zmianę?

Każdy kibic chyba zauważył różnicę będąc na hali. Jak zmieniała się organizacja meczów, oprawa, wygląd samej hali. Jako Prezes i jednocześnie Sponsor Tytularny myślę, że mamy jeszcze dużo do poprawy, ale to moje spostrzeżenia. Musimy jeszcze więcej pracować nad relacjami ze Sponsorami i bardziej o nich dbać. Wiadomo, ten sezon był bogaty w naukę nowych rzeczy i doświadczenia. Teraz, wiedząc nad czym musimy popracować, postaramy się aby ten nowy sezon był jeszcze lepszy. Zarówno pod kątem marketingowym, ale i organizacyjnym, żeby pokazać się z jak najlepszej, nie tylko tej sportowej, strony.

Jakie zmiany jeszcze czekają E.Leclerc Radomkę Radom przed sezonem 2019/2020?

Na pewno chcemy zmienić się w kwestiach wizualnych i graficznych. Szykujemy już nowe lay-outy do materiałów video, nową odsłonę grafik publikowanych w Social Mediach czy na stronie internetowej, chcemy jeszcze bardziej profesjonalnie się prezentować. Chciałbym też trochę zmienić stroje meczowe tak, żeby były jeszcze bardziej miłe dla oka. Jako klub sportowy śledzimy trendy, które obecnie panują i nie chcemy odbiegać w kwestii profesjonalizmu od innych. To też wymaga od nas ciągłego rozwoju i zmian które będziemy chcieli sukcesywnie wprowadzać. W założeniach na ten sezon jest również odświeżenie klubowego logotypu, jego unowocześnienie. W żadnym wypadku nie odcinamy się od historii Klubu chcemy jedynie zaprezentować nową jakość E.Leclerc Radomki Radom.

Możemy spodziewać się nowej E.Leclerc Radomki Radom w nadchodzącym sezonie?

Każdy nowy sezon to nowe wyzwania, nowe emocje, nowa drużyna i nowe cele. Mam nadzieję, że wprowadzimy też trochę jakości i świeżości w tym roku na kobiecej mapie siatkówki. Ja sam nie mogę się już doczekać sezonu 2019/2020!

(źródło: radomka.com.pl)

Comment here