Sporty Walki

Radomianie pokazali klasę

Michał Cieślak podczas na gali w Pruszkowie pokazał dobrą dyspozycję. Dużo radości swoim kibicom dostarczył też Daniel Rutkowski. Radomianie udowodnili ogromne możliwości potwierdzając przy tym klasę sportową.

W bokserskiej walce wieczoru Michał Cieślak znokautował w drugiej rundzie Olanrewaju Durodolę. Rywal bił się w wielu krajach. W Rosji potrafił nawet znokautować Dmitrija Kudriaszowa. – Dobra renoma oraz imponujący rekord nie wystarczył jednak na Cieślaka! Pierwsza runda przebiegła bez większego zaskoczenia – obaj długo się badali. W kolejnym starciu było jednak po wszystkim. Polak trafił potężnym prawym sierpowym, po którym Durodola chwiejnym krokiem znalazł się na linach – relacjonował polsatsport.pl.

Michał Cieślak już nie odpuścił. Zasypał przeciwnika kolejnymi uderzeniami, aż sędzia Robert Gortat przerwał starcie. Zapytany przez reportera Polsatu Sport radomianin przyznał. – Byłem nastawiony na spokój. Za mną bardzo dobre przygotowania, dziękuję trenerom i promotorom. Przede wszystkim dziękuję swoim kibicom, którzy mi dopingują.. A co do planów na przyszłość zapewnił. – Czekam na walkę o mistrzostwo świata. Za chwilę uzgodnimy wszystko z promotorami, ale chciałbym gdzieś wylecieć – zakończył niepokonany na zawodowym ringu pięściarz.

Kapitalnie w Pruszkowie zaprezentował się też występujący w MMA Daniel Rutkowski.  Drugi z reprezentantów Radomia pokonał Damiana Zorczykowskiego przez TKO. Zwycięzca już na początku walki przechwycił wysokie kopnięcie rywala i obalił do parteru. – Po chwili walka wróciła jednak do stójki. Świetne zapasy „Rutka” dały mu przewagę w dalsze części rundy i to on prowadzi po pierwszym starciu – podkreślał polsatsport.pl. Dużo działo się w drugiej odsłonie. Damian Zorczykowski próbował poddać rywala gilotyną, ale Daniel Rutkowski zdołał się uwolnić. Potem to „Rutek” przejął inicjatywę i znajdował się z góry.

Walka zakończyła się przed upływem trzeciej rundy. – Rutkowski na kilkadziesiąt sekund przed końcem rundy zdobył dosiad i rozpędził serię ciosów – relacjonował polsatsport.pl. Sędzia przerwał pojedynek i „Rutek” zasłużenie zgarnął pas mistrzowski w wadze piórkowej. Radomianin odniósł ósme z rzędu zwycięstwo, w tym czwarte dla organizacji Babilon MMA zbierając zasłużone pochwały, czym przekonała najlepiej opinia serwisu  sportowefakty.wp.pl. – Starcie Rutkowskiego z Zorczykowskim skradło show podczas gali zorganizowanej przez Tomasza Babilońskiego. Szybkie tempo walki, duża liczba kopnięć i prób sprowadzeń – tak w skrócie można określić ten pojedynek .

(fot: babilonpromotion/photos)

Comment here