Piłka nożna

Huragan powstrzymany

W piątkowe popołudnie Broń Radom pokonała prze własną publicznością Huragan Morąg.

Dla drużyn walczących o zachowanie trzecioligowego statusu mecz miał duże znaczenie. W porównaniu do poprzednich spotkań szkoleniowiec Dariusz Różański zdecydował się na trzy zmiany w składzie gospodarzy.  W bramce postawił na Jakuba Kosiorka, a po długiej kontuzji do składu wrócił Maksim Kvantsar. To właśnie białoruski obrońca w 23 minucie wyskoczył najwyżej do dośrodkowania i zdobył pierwszą bramkę.

Jeszcze przed przerwą drużyna z Radomia mogła podwyższyć. W 39 minucie strzał Adama Imieli z rzutu karnego obronił jednak bramkarz.  Swoje okazje miał też rywal. Gospodarzy z opresji ratował Jakub Kosiorek. Wydawało się, że gdy w 72 minucie Dominik Leśniewski wymanewrował obronę gości i trafił do bramki Broń może być pewna kompletu punktów. W końcówce rywale zdobyli kontaktową bramkę. Na boisku zrobiło się nerwowo. Broń tym razem na szczęście utrzymała wynik i nie dała sobie wydrzeć wygranej.

Po meczu szkoleniowiec gości Czesław Żukowski podkreślił, że jego zespół zagrał dobry mecz, ale to nie wystarczyło, aby pokonać Broń. Z kolei trener gospodarzy Dariusz Różański podziękował swoim podopiecznym za walkę i zaangażowanie. Przyznał też, że kilka rotacji w składzie przyniosło zamierzony skutek.

Broń Radom – Huragan Morąg 2:1 (1:0)
Bramki: Kventsar 23, Leśniewski 72 – Bogdański 85.
Broń: Kosiorek – Leśniewski, Kupiec, Kventsar, Wicik, Nogaj (28. Góźdź), Sala, Możdżonek (51. Czarnota), Imiela (60. Śliwiński), Paterek, Czarnecki.
Huragan: Lawrenc – Maciążek, Łysiak, Paliwoda, Kruzkowski, Michałowski, Joao Augusto, Mroczkowski, Stankiewicz, Bogdański, Śledź.

W INNYCH MECZACH I TABELA

Comment here