Piłka nożna

Rezerwy tylko z nazwy

Rezerwy stołecznej Legii okazały się zbyt wymagającym przeciwnikiem dla Broni Radom.

W warszawskim klubie sobotnią trzecioligową konfrontację potraktowano jako sprawdzian dla kilku zawodników z pierwszej ekipy. Ponieważ zespół ekstraklasy przełożyła swój mecz do rezerw delegowani zostali m.in.: Radosław Cierzniak, Inaki Astiz, Ivan Obradović, Tomasz Jodłowiec, Cafu, Dominik Nagy, Michał Karbownik, Maciej Rosołek, Jarosław Niezgoda. Mało tego na trybunach stadionu przy ul. Narutowicza zasiadł również Aleksandar Vuković, szkoleniowiec pierwszej Legii.

Broń rozpoczęła bez respektu. W 2 minucie defensywa Legii się pogubiła i gdyby przytomniej zachował się Kacper Jednak mogła objąć nawet prowadzenie. Później przewaga już należała do gości. W 29 minucie fatalny błąd defensywy wykorzystał Jarosław Niezgoda. Po strzeleniu bramki Legia stworzyła kilka kolejnych dogodnych sytuacji.  Radomianie tylko dobrej postawie Jakuba Kosiorka zawdzięczają, że nie stracili więcej bramek.

Pod pierwszej połowy z powodu kontuzji boisko opuścił Władysław Terentiew. Kilka minut po wznowieniu gości prowadzili już 2:0, gdy kilkoma podaniami warszawianie ponownie rozmontowali defensywę Broni. Tym razem do bramki trafił Aleksander Waniek. Broń grał ambitnie, wyśmienitą okazję miał Emil Więcek, 23-latek jednak przestrzelił. Tak jak w pierwszej odsłonie i tym razem to Legia była częściej przy piłce i dyktowała warunki gry.  Wynik nie uległ już zmianie. Drużyna z Radomia doznała drugiej porażki.

Broń Radom – Legia II Warszawa 0:2 (0:1)
Bramki: Niezgoda 29, Waniek 52
Broń: Kosiorek – Terentiew (46. Wójcik), Jagieła, Sternicki, Winiarski (74. Zagórski), Czarnota, Śliwiński (46. Czarnecki), Ziemak, Jedynak (60. Leśniewski), Więcek, Wicik.
Legia II: Cierzniak – Obradović, Jodłowiec, Mosór, Astiz, Dias, Nagy, Waniek (63. Cielemęcki), Rosołek, Karbownik, Niezgoda.

W INNYCH MECZACH I TABELA

Comment here