Piłka nożna

Niedzielny sparing Radomiaka

W meczu sparingowym Radomiak pokonał Znicza Pruszków.

Skąd pomysł na niedzielny sprawdzian? – Chcemy zobaczyć w jakiej dyspozycji są rezerwowi piłkarze. W każdym momencie mogą przecież wskoczyć do zespołu, więc muszą być w rytmie meczowym, stąd decyzja o rozegraniu tego sparingu – uzasadniał przed kilkoma dniami Dariusz Banasik, trener Radomiaka.

Spotkanie rozegrano w niedzielne przedpołudnie na bocznym boisku przy ulicy Struga 63. Pierwsza bramka dla drużyny z Radomia padła po strzale głową Bruno Luza już 2 minucie. Po kolejnych trzech Radomiak prowadził już 2:0. Kolejne gole pierwszoligowiec zdobył w drugiej odsłonie. Piłkarze, którzy grali w sobotę w Bełchatowie mieli tylko pomeczowy rozruch.

Szkoleniowiec Radomiaka był zadowolony z niedzielnego sprawdzianu. – Dla piłkarzy, którzy mniej grają lub w ogóle nie są w rytmie meczowym był to bardzo pożyteczny sparing. Mogła się podobać gra Łukasza Bogusławskiego, który z nami trenuje już od dłuższego czasu, ale nie jest póki co naszym zawodnikiem. Być może tym tygodniu wyjaśni się jego przyszłość w Radomiaku – przyznał Dariusz Banasik.

Radomiak Radom – Znicz Pruszków 4:0 (2:0).
Bramki: Luz 2, Nowak 5, Winsztal 55, Banasiak 67 (karny).
Radomiak: Kochalski – Banasiak, Grudniewski, Klabnik, Faraji (70. Wiatrak), Kluska, Bogusławski (46. Filipowicz), Luz (70. Nowosadko), Winsztal (70. Gilewski), Mikita (46. Lewandowski), Nowak (46. Sokół).

Comment here