Strona główna » Koszykówka » Porażka w hicie

Porażka w hicie

2017-11-11 17:07:11


Porażka w hicie

Rosa Radom przegrała w sobotnim meczu ze Stelmetem Zielona Góra 80:72. To druga porażka w sezonie podopiecznych Wojciecha Kamińskiego. 



Przed hitem ze Stelmetem Rosa była opromieniona dość niespodziewanym, ale zasłużonym z Banvitem w Lidze Mistrzów.  Pozytywna energia płynąca od radomskich Smoków była widoczna od pierwszych piłek meczu. Bardzo dobrze w wygranej 33:17 pierwszej kwarcie prezentował się tercet Harrow, Witka i Punter. Świetna dyspozycja zarówno w defensywie jak i w ofensywie powodowała, że Stelmet nie był w stanie wykonać łatwych akcji. 

 

Druga kwarta choć dość emocjonująca to jednak z małą zdobyczą punktową i co dość istotne Stelmet zaczął lepiej spisywać się w defensywie. Ponadto drużyna z Zielonej Góry wymuszała faule w dość dyskusyjnych sytuacjach, w których czasem możnaby było nie gwizdnąć. Efektem był wynik do przerwy 49:34 na korzyść radomian. 

Po przerwie ekipa trenera Kamińskiego nie za dobrze weszła w drugie decydujące dwadzieścia minut troszkę zdezorientowana. Konsekwencją tego było szybkie dość znaczne zmniejszenie strat, które w pełnym momencie były już na poziomie zaledwie 6 punktów. Ostatecznie na 56 sekund przed końcem gdy po akcji z pod kosza Marcina Piechowicza, po której na tablicy widniał wynik 62:51 czuć było, że wraca spokój do gry radomian. Ostatecznie po rzucie za trzy Stelmetu w ostatnich sekundach Litwina Geceviciusa dystans zmniejszył się do zaledwie sześciu punktów - 62:56 i zapowiadał ogromne emocje w ostatnim dziesięciominutowym akordzie hitu PLK. 


Czwartą kwartę od rzutu za dwa rozpoczęli goście, ale Rosa szybko odpowiedziała trójką. Chwilę później Stelmet miał już tylko trzy oczka straty, a na 7 minut 28 sekund przed końcem po rzucie osobistym po faulu rzutowym za dwa Florenca na tablicy był remis 65:65. Litwin Martynas Gecevicius śmiało będzie mógł śnić się po nocach sympatykom Rosy, bowiem to jego celne rzuty zza linii 6 metrów 75 centrmetrów wyprowadziły Stelmet na ośmiopunktowe prowadzenie 73:65 na pięć minut przed końcem meczu. Niepokojącym był fakt, że w pięć minut Rosa rzuciła zaledwie trzy oczka, a ich przeciwnicy aż 17, co wydało się być decydujące w ostatecznym rozrachunku. Mimo usilnych prób Rosie nie udawało się zmniejszyć rażąco strat i ostatecznie mecz padł łupem Mistrzów Polski 80:72.


Kolejny mecz radomianie rozegrają w środę. Wtedy to w Lidze Mistrzów Rosa podejmować będzie w Radomiu zespół ze Strasburga.

 

ROSA Radom - Stlemet BC Zielona Góra 72:80 (31:17, 18:17, 13:22, 10:24)
ROSA
: Punter 17, Harrow 15 (1), Witka 12 (1), Auda 11, Sokołowski 2, oraz Zaytsev 11 (1), Piechowicz 4, Bojanowski 0, Zegzuła 0, Szymański 0, Wątroba 0.
StelmetDragičević 14, Kelati 10 (2), Koszarek 9 (1), Moore 8 (1), Matczak 0, oraz Gecevičius 12 (3), Hrycaniuk 11, Zamojski 9 (1), Florence 7, Mokros 0.

 

W INNYCH MECZACH I TABELA




  



ROZA DEVELOPMENT
Galeria SportRadom.pl
Kanały klubowe

Najchętniej czytane
Piłka Nożna 29.13%
Siatkówka 25.49%
Koszykówka 16.12%
Zapasy 15.61%
Tenis Stołowy 13.64%

ALL SPORT


Facebook