Strona główna » Piłka Nożna » Trzy punkty Zielonych

Trzy punkty Zielonych

2017-11-13 06:10:04


Trzy punkty Zielonych
W meczu 17. kolejki Radomiak Radom pokonał GKS Bełchatów 2:1. Bramki dla Zielonych strzelali Martin Klabnik i Leandro. Dla gości do siatki trafił Łukasz Pietroń.

Do meczu z GKS Bełchatów Radomiak przystępował bez kontuzjowanego Simona Coliny. W dodatku wyniki innych meczów w tej kolejce nie jako zmuszały radomian do zainkasowania punktów w tym meczu. Goście mimo, że w tym sezonie nie brylują na wyjazdach to byli postrzegani jak ciężki rywal. 

Pierwsze minuty meczu były pokazem bardzo twardej gry. W 3. minucie szansę na bramkę miał Jakub Rolinc po dośrodkowaniu Dariusza Brągiela. W odpowiedzi Bełchatów miał rzut wolny zza pola karnego, po którym zagotowało się pod bramką Zielonych, a następnie z kontrą ruszył Mathieu Bemba, jednak jego akcję zakończył faulem jeden z przyjezdnych. Napór Radomiaka nie słabł czego efektem był dobry strzał w 7 minucie Petera Mazana. 

Minutę później po dograniu Flaszki z trzech metrów strzelił Giel, ale Hubert Gostomski zachował spokój i dzięki temu wciąż utrzymywał się remis. W 12 minucie tym razem mniej groźną akcję stworzył ponownie Piotr Giel. 

W 15. minucie padła pierwsza bramka. Jej początkiem był rzut różny, po którym bardzo przytomnie w polu karnym zabrał Leandro i dograł do Klabnika, który huknął pod poprzeczkę z 3 metrów dając prowadzenie gospodarzom. Chwilę później Radomiak nie zwalniał i mało brakowało a po dośrodkowaniu z pola Leandro podwyższyłby na 2:0. 

Radomiak kontrolował przebieg wydarzeń czego dopełnieniem była akcja z 21 minuty kiedy to po wyłożeniu piłki przez Mazana groźny strzał oddał Bemba jednak piłka minęła słupek od złej strony. W 25 minucie mało groźną szansę mieli bełchatowianie jednak piłka po strzale wylądowała w okolicach bieżni lekkoatletycznej okalającej boisko. 

Na kolejną składną wymianę podań kibice licznie zgromadzeni mimo niesprzyjających warunków musieli czekać do 28 minuty jednak ten strzał radomian nie był skuteczny. 

W 30 minucie Łukasz Pietroń potężnym strzałem choć jednak Hubert Gostomski troszkę niepewnie interweniował w tej akcji i tym samym na tablicy świetlnej po dwóch kwadransach widniał wynik 1:1. 

Trzy minuty po bramce GKS ponownie stworzył sobie dogodną akcję, którą ostatecznie przerwał gwizdek sędziego oznaczający pozycję spaloną. W 37 minucie doszło do sytuacji dość niespodziewanej bowiem po faulu zawodnika GKS Adam Wolak mający żółtą kartkę rzucił swojego rywala piłką za co obejrzał drugą żółtą kartkę osłabiając tym samym swój zespół. 

Końcówka połowy obfitowała w świetne akcje i w głównej roli byli bramkarze. Najpierw w 40 minucie Leandro strzelał świetnie obronił Moczadło, a chwilę później przy dobitce Rolinc posłał piłkę w trybuny. W odpowiedzi świetny strzał Giela sprował w doskonałym stylu ratując od straty gola Gostomski. 

Ten mecz nie był najlepszym delikatnie mówiąc w karierze sędziego Jacka Lisa. Jego decyzje były niespójne logicznie ze sobą. Radomianie ukarani zostali siedmioma żółtymi kartkami, zaś bełchatowianie nie mieli ani jednej. 

Nic więcej do przerwy się nie wydarzyło i po pierwszych trzech kwadransach wynik brzmiał 1:1. 

W drugą połowę Radomiak wszedł naładowany  poztywnymi emocjami. Pierwsza ofensywna akcja stworzona została w pierwszych sekundach gdy Leandro stanął przed szansą. 
Później było już trudniej o akcje, które rozgrzałyby sympatyków zgromadzonych na trybunach. Były co prawda próby z obu stron jednak wszystkie z nich były niecelne. 

Jak Leandro jest ważny dla Radomiaka pokazała akcja z 75 minuty. Na 20 metrze radomski Messi zabrał piłkę i huknął nie do obrony po cudownym rajdzie. Jeszcze raz udowodniono, że brazylijski napastnik jest potrzebny tej drużynie jak tlen.

Bełchatów sprowokowany złą sytuacją mimo przewagi liczebnej ruszył do śmiałych ataków. Najpierw w 82 minucie chytrym strzałem zaskoczyć Gostomskiego wprowadzony Emile Thiakane. Później groźnie było po rzucie rożnym ale bez konsekwencji. 

Radomiak kontrował, ale wynik nie uległ zmianie i trzy oczka zostały w Radomiu.
 
Radomiak Radom - GKS Bełchatów 2:1 (1:1) 
Bramki: Klabnik 15, Leandro 74 - Pietroń 30 
Radomiak: Gostomski - Jakubik, Klabnik, Świdzikowski, Hodowany, Leandro, Wolak, Bemba (87. Filipowicz), Mazan (46. Agu), Brągiel (71. Cupriak), Rolinc (65. Stanisławski) 
GKS: Moczadło - Pietroń, Kendzia, Bociek (79. Bierzało), Wojowski (79. Szubertowski), Bartosiak, Rachwał, Garuch (70. Thiakane), Flaszka (46. Chwastek), Ciarkowski, Giel 
 
 
 
 
 fot. Radomiak.pl



  



ROZA DEVELOPMENT
Galeria SportRadom.pl
Kanały klubowe

Najchętniej czytane
Piłka Nożna 29.13%
Siatkówka 25.49%
Koszykówka 16.12%
Zapasy 15.61%
Tenis Stołowy 13.64%

ALL SPORT


Facebook