Strona główna » Siatkówka » Wygrana w Lubinie

Wygrana w Lubinie

2017-12-03 22:52:55


Wygrana w Lubinie

Wyjazdowe zwycięstwo odniósł w niedzielny wieczór zespół siatkarzy Cerrad Czarni Radom. MVP: Kamil Droszyński (na zdjęciu).

 

Cuprum Lubin przystąpiła do spotkania bez Łukasza Kaczmarka, który nie mógł wybiec na parkiet z powodu anginy. Atakującego reprezentacji Polski zastąpił w weekend Adrian Patucha, a w miejsce pauzującego Roberta Tahta pojawił się Milos Terzić. Tymczasem w meczowej kadrze radomian zabrakło Kamila Kwasowskiego. Ponadto od drugiej części Cerrad Czarni musieli radzić sobie bez Michała Filipa, który doznał urazu stawu skokowego. Na szczęście atakującego udanie zastąpił Jakub Ziobrowski.

 

Po wyrównanym początku pierwszego seta inicjatywę przejął team Roberta Prygla. - W szeregach gości bardzo dobrze poczynał sobie Tomasz Fornal, który nie tylko skutecznie atakował, ale też stwarzał duże zagrożenie zagrywką. Drużyna Cerradu Czarnych odskoczyła miejscowym na sześć punktów, a w Cuprum brakowało przyjęcia i zdecydowanego ataku - podkreślał serwis sportowefakty.wp.pl. Partia numer jeden padła zasłużenie łupem gości.

 

W drugiej odsłonie lubińska "szóstka" poderwała się do walki. Na domiar złego dla gości, zafunkcjonował w kluczowych momentach szczelny blok gospodarzy. Za sprawą Piotra Haina (16:12) i po zagrywkach Adriana Patuchy prowadzili już 18:12. Radomianie nie złożyli broni. - Byli w stanie zmniejszyć dystans do przeciwników (17:20), a dzięki mądremu atakowi Wojciecha Żalińskiego tracili tylko dwa oczka (19:21), jednak nie zdołali doprowadzić do remisu i przegrali drugiego seta - przyznał serwis siatka.org.

 

Trzecią partię dobrze otworzyli lubinianie, dzięki blokowi na Jakubie Ziobrowskim zbudowali trzypunktową przewagę (8:5), którą powiększyli po zatrzymaniu Wojciecha Żalińskiego przez Adama Michalskiego. Goście mieli duże kłopoty ze skończeniem swojej pierwszej akcji, ale złapali kontakt z gospodarzami (16:17).  Lubinianie odbudowali przewagę dzięki nie najlepszemu przyjęciu gości (20:16), ale po asie serwisowym Ukraińca podopieczni Roberta Prygla przegrywali już tylko 21:22. Po zatrzymaniu Adriana Patuchy na tablicy wyników widniał remis (23:23). Zwycięstwo w trzecim secie zapewnił gospodarzom Michał Masny po bloku na Wojciechu Żalińskim (26:24).

 

Lubinianie dobrze rozpoczęli czwartą odsłonę spotkania. Radomianie jednak szybko odrobili straty i wyszli na prowadzenie za sprawą skutecznych ataków Wojciecha Żalińskiego (8:7). Po jego dwóch asach serwisowych goście odskoczyli rywalom (13:9). Gospodarze mieli ogromne kłopoty w przyjęciu zagrywki. W drużynie gości świetnie funkcjonował za to blok i zagrywka. Zwycięstwo zapewnił asem serwisowym Kamil Droszyński. - Radomianie rewelacyjnie otworzyli też  tie-breaka. Po dwóch skutecznych atakach Jakuba Ziobrowskiego wyszli na prowadzenie 2:0, które powiększyli dzięki znakomitej postawie w polu serwisowym 7:4 - podkreślał porta siatka.org. Lubinianie mieli szansę na złapanie kontaktu, ale Adrian Patucha został zatrzymany przez Wojciecha Żalińskiego. Radomianie mogli cieszyć się ze zwycięstwa po skutecznym ataku ze środka Dmytro Teryomenki (15:10).

 

Cuprum Lubin – Cerrad Czarni Radom 2:3 (19:25, 25:21, 26:24, 16:25, 10:15)

Cuprum: Masny, Pupart, Smoliński, Patucha, Terzić, Hain, Kryś (libero) oraz Michalski, Gorzkiewicz, Makoś (libero)

Cerrad Czarni: Droszyński, Żaliński, Teryomenko, Filip, Fornal, Ostrowski, Watten (libero) oraz Ziobrowski, Dołgopolov, Rybicki, Huber



W INNYCH MECZACH I TABELA




  



ROZA DEVELOPMENT
Galeria SportRadom.pl
Kanały klubowe

Najchętniej czytane
Piłka Nożna 29.08%
Siatkówka 25.57%
Koszykówka 16.12%
Zapasy 15.6%
Tenis Stołowy 13.63%

ALL SPORT


Facebook