Strona główna » Siatkówka » Porażka w Katowicach

Porażka w Katowicach

2018-01-06 19:35:01


Porażka w Katowicach

GKS Katowice pokonał Cerrad Czarnych Radom 3:1 w meczu 16. kolejki PlusLigi. Sobotnie spotkanie stało na niezłym poziomie.

 

Zarówno goście, jak i gospodarze nie oszczędzali się od pierwszego zagrania. Do pracy od razu wzięli się atakujący. - Gra toczyła się w dobrym tempie, kibice mogli oglądać wiele efektownych zagrań, ale żaden zespół nie potrafił wyjść na prowadzenie – relacjonuej serwis sportowefakty.wp.pl. Po świetnym obronom Bartosza  Mariańskiego i atakom Dominika Witczaka, przy stanie (14:14), wydawało się, że katowiczanie narzucą swoje tempo. To było wciąż zbyt mało aby wybić z rytmu drużynę z Radomia. Niestety, chwilę później GieKsie udało się "odskoczyć" od rywali po szybkim ataku. Powiększyć prowadzenie pomogli radomianie, którzy pomylili się w ataku.

 

W drugą odsłonę lepiej weszli goście. Już na początku partii udało rozbić defensywę gospodarzy mocnym serwisem. W kolejnych akcjach GKS mnożył błędy własne, co pozwoliło Wojskowym zdobyć cztery punkty przewagi. Później było już gorzej. - Oba zespoły dawały z siebie wszystko, zarówno w obronie, jak i w ataku. Nie było tak jednak do ostatniej piłki. Narastającej presji nie wytrzymali młodzi siatkarze Czarnych. Najpierw Fornal zepsuł atak, potem przez błąd Ziobrowskiego, świetnie dysponowany Paweł Pietraszko zdobył dwa asy i zakończył seta - podkreśla ogólnopolski portal.


Po przerwie na parkiet siatkarze z Radomia wyszli niezwykle zmotywowani. Wydawało się, że Jakub Ziobrowski każdą piłkę uderza mocniej i precyzyjniej. Również w serwisy Czarni wkładali mnóstwo siły. To się opłaciło, bo GKS nie był w stanie odpowiedzieć na potężne zagrania i zawodzili w przyjęciu. Świetne zagrywki były atutem radomian również w środkowej fazie trzeciej odsłony. Po bezpośrednim zdobyciu punktu z serwisu przez Dmytro Teryomenke Czarni prowadzili 15:9. Katowiczanom udało się odrobić kilka punktów straty, ale radomianie grali na tyle rozsądnie, że nie pozwolili rywalom odrobić strat.


Czwarty set to już zupełnie inna historia. Zespoły rywalizowały na równi. Przyjezdni mieli kilka szans na kontrach, mogli wyjść na prowadzenie, ale w decydujących momentach zawsze się mylili. Przez to nie mogli poradzić sobie z GKS-em. Katowiczanie korzystali na pomyłkach przeciwników, ale też nie potrafili zdobyć kilku punktów z rzędu (15:16). - Ta sztuka udała się gościom w końcówce, ale oni szybko roztrwonili przewagę. Katowiczanie odpowiedzieli świetnymi blokami. Na dodatek w decydujących akcjach serię fenomenalnych zagrywek posłał Gonzalo Quiroga. Mecz zakończył się zbiciem Dominik Witczaka z przechodzącej piłki. W ekipie gospodarzy bohaterem został Maciej Fijałek, który zdobył statuetkę MVP.

 

GKS Katowice - Cerrad Czarni Radom 3:1 (25:21, 25:21, 21:25, 25:19)

GKS: Witczak, Kapelus, Pietraszko, Fijałek, Kohut, Quiroga, Mariański (libero) oraz Sobański, Komenda, Butryn, Krulicki

Cerrad Czarni: Teryomienko, Vincić, Żaliński, Ziobrowski, Huber, Kwasowski, Watten (libero) oraz Fornal, Droszyński

 

W INNYCH MECZACH I TABELA




  



ROZA DEVELOPMENT
Galeria SportRadom.pl
Kanały klubowe

Najchętniej czytane
Piłka Nożna 28.34%
Siatkówka 26.14%
Koszykówka 16.45%
Zapasy 15.64%
Tenis Stołowy 13.43%

ALL SPORT


Facebook