Strona główna » Siatkówka » Dumne siatkarki

Dumne siatkarki

2018-03-12 09:55:35


Dumne siatkarki

Zespół E.Leclerc Radomki Radom uległ w drugim spotkaniu półfinałowym ekipie GROT Budowlani Łódź, późniejszemu triumfatorowi rozgrywek, 1:3. Poprzez wyrównaną rywalizację pozostawił po sobie bardzo korzystne wrażenie w turnieju finałowym. - Wypracowałyśmy ogromny sukces dla Radomia. Nasza obecność wpisała się w historię naszego klubu i cieszę się niezmiernie, że nie przegrałyśmy tego spotkania już w szatni. Podjęłyśmy walkę i z tego jestem dumna - nie kryła radości przyjmująca zespołu z Radomia Renata Biała.

 

Serdeczne gratulacje mimo przegranego meczu. Swoją postawą nie tylko udowodniłyście, że miejsce w turnieju finałowym dla zespołu z Radomia jest absolutnie zasłużone, ale również napędziłyście sporo strachu aktualnym wicemistrzyniom Polski.
Bardzo się cieszymy, że udało nam się tutaj dostać do turnieju finałowego Pucharu Polski. Postawiłyśmy się zespołowi z Łodzi i bardzo mało nam brakowało, aby i w tym spotkaniu pokusić się o zwycięstwo. Może zabrzmi to nieskromnie, ale jednak mam satysfakcję, że zespół z Polic nie przegrał z byle jakim zespołem, bo możemy stanowić zagrożenie dla zespołów z Ligi Siatkówki Kobiet. Pokazałyśmy dzisiaj, że potrafimy grać w siatkówkę i przekłada się też to na mecze o stawkę. Mam nadzieję, że widowisko podobało się również kibicom i pozostawiłyśmy po sobie dobre wrażenie w rywalizacji pucharowej.



Muszę przyznać, że byłem zaskoczony zmianą jakościową na lepsze w grze waszego zespołu. Obserwowałem zmagania ćwierćfinałowe play off z drużyną Energetyka Poznań w tamtym tygodniu i w przeciągu siedmiu dni zespół pokazał dwa różne oblicza.
Faktycznie spotkania z Energetykiem nam nie wyszły i miałyśmy spadek formy (zespół E.Leclerc Radomki Radom uległ w dwóch meczach ćwierćfinałowych play off dwukrotnie 0:3 i przegrywa obecnie w rywalizacji 0:2 – przyp. red.). Wydaje mi się, że byłyśmy trochę zmęczone. Plan natomiast jest taki, że jedziemy do Poznania i wygramy trzy kolejne spotkanie z tą drużyną. Poznanianki nie powinny czuć się pewne, że już z nami wygrały. Zespół z Radomia się nie poddaje i dopóki piłka w grze, będziemy walczyć do upadłego o korzystny rezultat.



W jaki sposób przygotowywałyście się do tego spotkania? W waszych poczynaniach na boisku nie było widać mniejszego doświadczenia, a w sytuacjach trudnych poprzez dodatkową mobilizację prowadziłyście wyrównaną walkę z zespołem Budowlanych.
Chciałyśmy przede wszystkim pokazać, że umiemy walczyć. Chęci do walki nikt nie może nam odebrać, to kwestia naszego nastawienia. Grałyśmy kompletnie bez presji. Nikt nie oczekiwał od nas, że zwyciężymy z wicemistrzyniami Polski. Wypracowałyśmy ogromny sukces dla Radomia. Nasza obecność wpisała się w historię naszego klubu i cieszę się niezmiernie, że nie przegrałyśmy tego spotkanie już w szatni. Podjęłyśmy walkę i z tego jestem dumna. Chciałabym również podkreślić rolę trenera Skroka który wykonał z nami kawał dobrej pracy. Należą mu się ogromne podziękowania. 

 

(źródło: lsk.plps.pl)




  



ROZA DEVELOPMENT
Galeria SportRadom.pl
Kanały klubowe

Najchętniej czytane
Piłka Nożna 28.38%
Siatkówka 26.16%
Koszykówka 16.48%
Zapasy 15.6%
Tenis Stołowy 13.38%

ALL SPORT


Facebook