Strona główna » Piłka Nożna » Powoli idą w górę

Powoli idą w górę

2018-12-03 14:28:42


Powoli idą w górę

Tak jak już kiedyś mówiłem, kibicowsko jesteśmy na poziomie ekstraklasy, a sportowo mam nadzieję, że powoli, powoli idziemy w górę i może te następne pół roku będzie równie udane, jak to - podkreślił po niedzielnym meczu Dariusz Banasik.

 

Po efektownym zwycięstwie nad Olimpią Grudziądz trener Radomiaka nie krył zadowolenia. - Szkoda, że ta runda się już kończy, bo od ośmiu meczów nie przegraliśmy. Ta końcówka była naprawdę bardzo dobra w naszym wykonaniu. Jesteśmy w dobrej dyspozycji i to też było widać na boisku - przyznał Dariusz Banasik. Zespół na niedzielne zwycięstwo musiał mocno zapracować. Rywal potwierdził drzemiące w nim możliwości. W konfrontacji czołowych drużyn II ligi liczył się nie tylko wymiar sportowy. - Widzieliśmy, że ten mecz będzie trudny przede wszystkim ze względu na porę roku, stan boiska, nawierzchnię, ale wydaje mi się, że dość dobrze przygotowaliśmy się do tego spotkania, jeśli chodzi właśnie o te sprawy klimatyczne. W pewnych monetach boisko utrudniało jednak zawodnikom granie w piłkę - mówił szkoleniowiec Radomiaka. 


Podsumowując sportową stronę przyznał natomiast. - Bardzo dobrze weszliśmy w mecz. W pierwszej sytuacji zawodnik gości dostał już żółtą kartkę, a mogła być nawet czerwona. Chwilę później był rzut karny, stwarzaliśmy kolejne sytuacje i szkoda, że do szatni nie strzeliliśmy na 2:0, bo Dominik Sokół miał bardzo dobrą sytuację. Po zmianie stron pierwsze 10-15 minut było bardzo dobre w naszym wykonaniu, stworzyliśmy sobie 6-7 sytuacji i dziwne, że ich nie wykorzystaliśmy. Powinniśmy ten mecz zamknąć już na początku II połowy. Prowadząc 3:0, wydawało się, że mamy mecz pod kontrolą, a dostaliśmy dwie bramki ze stałych fragmentów po rzucie wolnym i wrzucie z autu i trochę drżeliśmy o wynik. Ta ostatnia bramka Leandro była bardzo ważna - zauważył Dariusz Banasik.

 

Rzeczywiście dzięki trafieniu najskuteczniejszego zawodnika Radomiaka zespół mam sporą przewagę punktów nad Olimpią, ale też lepszy bilans meczów bezpośrednich. - Szkoda, że ta runda się już kończy.  Chcę podziękować w swoim imieniu i całego zespołu kibicom. W porównaniu z tymi pierwszymi meczami, gdzie było tak trochę niedowierzania może w związku z brakiem awansu w poprzednim sezonie, teraz ten stadion nas niesie. Kibice przychodzą, dopingują nas, to nam pomaga i za to dziękuję. Piłka w Radomiu powinna być na I-ligowym poziomie. Tak jak już kiedyś mówiłem, kibicowsko jesteśmy na poziomie ekstraklasy, a sportowo mam nadzieję, że powoli, powoli idziemy w górę i może te następne pół roku będzie równie udane, jak to - zakończył szkoleniowiec Radomiaka.




  



ROZA DEVELOPMENT
Galeria SportRadom.pl
Kanały klubowe

Najchętniej czytane
Piłka Nożna 28.27%
Siatkówka 26.27%
Koszykówka 16.57%
Zapasy 15.55%
Tenis Stołowy 13.35%

ALL SPORT


Facebook