Strona główna » Siatkówka » Trzecia porażka

Trzecia porażka

2018-03-14 20:06:00


Trzecia porażka

Siatkarki E.Leclerc Radomki Radom nie zdołały odrobić start. W ćwierćfinale I ligi kobiet po raz trzeci uznać musiały wyższość Energetyka Poznań.

 

Trzecie starcie play-off poznanianki rozpoczęły od prowadzenia 4:0. Po asie serwisowym Majki Szczepańskiej kilka chwil później na tablicy wyników widniał już remis 7:7 Niestety cztery kolejne punkty ponownie padły łupem rywalek. Radomianki psuły sporo zagrywek. - Po kiwce Agnieszki Wołoszyn gospodynie prowadziły już 17:12. Jacek Skrok przerwał jeszcze grę przy stanie 19:13 dla rywalek, ale nie mógł już odwrócić losów tego seta. W końcówce próbowała jeszcze coś zmienić Gabriela Borawska, jednak poznanianki miały piłkę setową po ataku Beaty Pawlickiej przy stanie 24:18 - relacjonuje siatka.org.

 

Dobre zagrywki Gabrieli Borawskiej i blok na Agnieszce Wołoszyn pozwoliły radomiankom rozpocząć drugiego seta od prowadzenia 4:0. Przyjezdne utrzymywały przewagę, wykorzystując problemy gospodyń z przyjęciem zagrywki. Po skutecznym zbiciu Renaty Białej wygrały 25:21 i wyrównały stan spotkania.Wydawało się, że podopieczne trenera Jacka Skroka pójdą za ciosem. Tym bardziej, że po świetnym początku trzeciego seta wyszły na prowadzenie 7:2. Później jednak rozgorzała walka punkt za punkt, w której sporo było jednak błędów po jednej jak i po drugiej stronie siatki. Mniej w ostatecznym rozrachunku popełniły ich jednak poznanianki. - Po skutecznym bloku Aleksandry Pasznik Energetyk odskoczył na trzy punkty (17:14), a gdy Agnieszka Wołoszyn i Emilia Oktaba zatrzymały blokiem Julitę Molendę, gospodynie prowadziły 20:15 - podkreśla siatka.org. W końcówce dały znać o sobie nerwy. Gdy Patrycja Gądek popsuła zagrywkę Energetyk ponownie objął prowadzenie w meczu.

 

Seria zepsutych zagrywek z obu stron siatki rozpoczęła czwartą partię spotkania. Radomianki wprawdzie uzyskały niewielką przewagę po atakach Gabrieli Borawskiej. W kolejnych akcjach lepiej prezentowały się siatkarki Energetyka. Grały jak w transie. Radomianki wygrały co prawda trzy wymiany z rzędu. Serię przerwała Beata Pawlicka przy stanie 18:14. Przyjezdne jednak nie dawały za wygraną. Po asie serwisowym Mai Pelczarskiej zmniejszyły straty do jednego punktu (18:19). Po chwili na tablicy wyników ponownie był remis. W emocjonującej końcówce Radomka miała nawet piłkę setową przy stanie 24:23. Nie wykorzystały jednak szansy. Mecz zakończyła udanym plasem Beata Pawlicka. Energetyk wygrał 29:27.

 

Finalistki Pucharu Polski z Radomia grać będą ostatecznie miejsca 5-8. Ich rywalkami będzie AZS Politechnika Śląska Gliwice. 


 Enea Energetyk Poznań – E.Leclerc Radomka Radom 3:1 (25:18, 21:25, 25:23, 29:27)

E.Leclerc Radomka: Pelczarska, Szczepańska, Biała, Borawska, Kubacka, Ponikowska, Samul (libero) oraz Miechowicz, Gądek, Molenda. 














  



ROZA DEVELOPMENT
Galeria SportRadom.pl
Kanały klubowe

Najchętniej czytane
Piłka Nożna 28.34%
Siatkówka 26.2%
Koszykówka 16.5%
Zapasy 15.6%
Tenis Stołowy 13.36%

ALL SPORT


Facebook